Drukuj

Piątek 15 listopada przywitał nas mżawką, ale pomimo pochmurnej pogody, wyruszyliśmy na wycieczkę pełni optymizmu.  Gdy minęliśmy Dębicę, pojawiło się  słońce i  zapowiadał się piękny dzień. Około 10:30 dotarliśmy do Nowego Wiśnicza, gdzie zwiedzaliśmy zamek Kmitów. Pani przewodnik oprowadziła nas po wnętrzach zamku i opowiedziała jego historię. Mamy wiele pamiątkowych zdjęć z tego miejsca. Następnie udaliśmy się do Bochni, gdzie czekało na nas wiele atrakcji. Na początku zjechaliśmy w podziemia kopalni soli, a następnie, podzieleni  na 2 grupy, zwiedzaliśmy wraz z przewodnikami  kopalnię. Niektórym z nas udało się nawet zapamiętać  datę powstania kopalni w Bochni – 1248 rok. Najbardziej w podziemnej trasie  podobał się nam przejazd kolejką. Dużo dowiedzieliśmy się o historii tego miejsca, o górnikach pracujących w kopalni, warunkach pracy,  a nawet o tym, że konie  także pracowały pod ziemią. Po obiedzie w  Bochni i  chwili odpoczynku, podczas  której mogliśmy pograć w piłkę  lub zrobić  pamiątkowe zakupy, udaliśmy się w drogę powrotną do domu. Późnym wieczorem  wstąpiliśmy jeszcze  do Lipnicy Murowanej. Do Opalenisk dotarliśmy o 20:00 wieczorem. Pod szkołą czekali już na nas rodzice. Wycieczka, była bardzo udana, będziemy ją długo wspominać, gdyż dostarczyła nam wielu niezapomnianych wrażeń.