Uczennica naszej szkoły - Martyna Kusiak oraz jej mama napisały "Bajkę o leniwej mrówce". Praca wzięła udział w konkursie wojewódzkim pn. "Bajką do mnie mów".

 

Bajka o leniwej mrówce

 

Była sobie mała mrówka,

na imię jej było Borówka.

Jeść by dużo chciała,

w przerwach tylko spała.

 

Bracia ciężko pracowali,

czasu nie marnowali.

W zimie mieli jedzenie,

radość i powodzenie.

 

A ta mrówka mała,

nikogo nie słuchała.

Mówiono jej, że marnie zginie

i ślad po niej zaginie.

 

I tak razu pewnego,

nastał czas mrozu srogiego.

Mrówka głodowała

i z zimna mocno drżała.

 

Przyszła do drzwi braci,

płacze i woła: "Kamraci!

Dajcie mi jedzenie,

ciepło i schronienie!"

 

Bracia nie słuchali,

w końcu się zbuntowali.

Z domu ją wyrzucili,

Na pastwę losu zostawili.

 

Borówka tak głodowała,

że aż z głodu zemdlała.

Wreszcie mrówki się zlitowały

i do domu ją zabrały.

 

Mrówka przytomność odzyskała

i od tej pory pracowała.

Dobrze jej się powodziło

i nigdy smutno jej nie było.

 

By ci w życiu dobrze było,

nigdy nic cię nie smuciło -

pracuj, pracuj, mój kolego.

Dojdziesz w życiu do wszystkiego.